Sylwia i Ola – sesja urodzinowa
Ola i Sylwia są sąsiadkami o tej samej dacie urodzin. W tym roku postanowiły zamienić tradycyjne prezenty na wspólną sesję zdjęciową :)



Ola i Sylwia są sąsiadkami o tej samej dacie urodzin. W tym roku postanowiły zamienić tradycyjne prezenty na wspólną sesję zdjęciową :)



Tym razem bez lamp, parasolek itp.


Kto by pomyślał, że sesja zdjęciowa u mnie może być prezentem. Ula pierwszy raz miała okazję “pozować”, po tym jak Michał postanowił zrobić jej niespodziankę w postaci sesji.
Zestaw parasolka + 580ex znowu spisał się rewelacyjnie i nadrobił dzisiejszy niedobór słońca.
Jak błyskać to błyskać, prawda ? ;)

Miało być tak pięknie. Kolorowa sukienka, pełne słońce i pięknie uśmiechnięta Ania. Niestety instytut dzieci wątłych, do którego należę od małego, przypomniał o sobie i na święta Wielkanocne w prezencie podesłał gorączkę, katar i ogólne osłabienie. Próbę zrobienia sesji mimo wszystko podjąłem, ale po kilkunastu minutach musiałem się poddać, schować aparat do torby i grzecznie wrócić do łóżka.



Wreszcie przyszedł czas na wiosenne spacery :) Po raz kolejny zabrałem ze sobą w plener lampę – oba zdjęcia doświetlane. Raz od lewej, raz od prawej.

