portret Justyna
Zdjęcia z tej sesji obrabiam już od kwietnia… trochę to smutne.
Szczęśliwie  kalendarz podpowiada, że za niecały miesiąc  zacznie się wiosna:) Do tego Ania zaoferowała swoje poświęcenie, więc na pewno z nadejściem wiosny pojawią się nowe zdjęcia;p