Kwietniowe archiwum portretowe – Justyna

Zdjęcia z tej sesji obrabiam już od kwietnia… trochę to smutne.
Szczęśliwie kalendarz podpowiada, że za niecały miesiąc zacznie się wiosna:) Do tego Ania zaoferowała swoje poświęcenie, więc na pewno z nadejściem wiosny pojawią się nowe zdjęcia;p
3 Komentarzy
No ja też się już nie mogę doczekać wiosny :) Plener to jest jednak coś co lubię najbardziej :)
Piękne światełko … aby do wiosny :)
Świetne zdjęcie, jaką masz blendę? Ktoś Ci to trzyma za każdym razem czy jak? Nie miałem nigdy do czynienia z blendą:)